Autor Wątek: Grzybica  (Przeczytany 47022 razy)

anielica

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 3615
  • Płeć: Kobieta
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 31, 2009, 14:28:45 pm »
anomalia a to na recepte?
kurcze mi co rusz przed @ zaczyna swedziec. smaruje clotrimazolem i nic.

edmaa

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 3672
  • Płeć: Kobieta
  • www.nelagrabowska.pl <-- pomoc dla mojej Nelusi :)
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 31, 2009, 15:11:30 pm »
Ja dostalam od lekarza antybiotyk nystatyna vp kapsulki do pochwy a po skonczeniu tego dostalam lactovaginal juz jakis czas jestem po leczeniu okolo miesiaca i narazie jest spokoj nie ma zadnych problemow i uplawow brak.

12.12.2009, g. 01.15, 4200g, 61cm, 10p


17.10.2012, g. 16.50, 4500g, 63cm, 9p

anomaliaa

  • corka marnotrawna
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 6621
  • Płeć: Kobieta
  • Mrs Black and White ...
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 08, 2009, 15:04:00 pm »
sorki ze tak pozno odpisuje ale nie zaglądałam tu.
tak ten lek na receptę.
jakies 16 zł

katijka

  • Gość
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 31, 2009, 17:28:49 pm »
probiotyki (lacibios femina)
prebiotyki (albo w diecie czyli pory, cebula, czosnek, cykoria albo w aptece możesz kupić inulinę)
woda z cytryną, gejpfruty
jogurty naturalne bez cukru
witaminy z grupy B
wpisz w google: dieta przeciwgrzybiczna (na bank wyskoczy Ci mnóstwo pozycji..)

jagodaB

  • Metamorfozy-zdjęcia
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8431
  • Czekałam na Ciebie całe życie kochanie
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 14, 2009, 17:24:09 pm »
Pierwszy raz grzybicy dostałam w październiku 08 po antybiotyku na oskrzela..juz nie pamietam jaki, myślałam ze mnie szlak trafi, ani siedziec ani chodzic, ani lezec. po prostu najchetniej włożyc sczote ryżową i trzec :lol:
|Teraz juz bedac w ciązy wróciło cholerstwo 3 razy w przeciągu 2 miesięcy. Ginka powiedziała ze niektóre kobiety w ciązy tak maja i to przewaznie powraca. Jak wylądowałam w szpitalu z powodu skurczów dostałam clotrimazolum i od tej pory cholerstwo nie wróciło. Inne globulki przedtem nie pomagały! wiem że niektore kobitki nystatyne dostaja- nie wiem bo nie stosowałam
ZAPRASZAM NA KOSMETYCZNEGO BLOGA--> http://make-up-stories.blogspot.com/



edmaa

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 3672
  • Płeć: Kobieta
  • www.nelagrabowska.pl <-- pomoc dla mojej Nelusi :)
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 02, 2009, 22:09:49 pm »
Mi nystatynka pomogla bardzo bedac juz we wczesnej ciazy jak przyczepilo sie do mnie to swinstwo a bylo to juz czas jakis temu... i do tej pory nie ma nic! Czysto i w ogole.
Fakt faktem lekarz zalecil mi stosowanie non stop lactovaginal raz w tygodniu tak zapobiegawczo.. ale zapominam sie o tym leku raz wezme pozniej z 3 yg przerwy przypomni sie to znowu wezme i tak jakos wychodzi. Moge tylko powiedziec ze jak cos zaczyna sie dziac i czuje ze cos moze byc nie tak.. od razu biore lacto przez przynajmniej 3 dni i nie ma nic!

12.12.2009, g. 01.15, 4200g, 61cm, 10p


17.10.2012, g. 16.50, 4500g, 63cm, 9p

Nawojka14

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 222
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 02, 2009, 13:30:45 pm »
edmaa.. grzybica w ciąży to przesrane.. :/ nie chce nikogo straszyć, ale mi przez grzybice pochwa podczas porodu popękała (osłabienie ścian)



Malusia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2792
  • Płeć: Kobieta
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 02, 2009, 21:13:54 pm »
Ja miałam przez całą ciążę i nie pomogło nic, dopiero po porodzie clotlimazolum i do tej pory nic nawet w cytologii mi I grupa wyszła.
Ale właśnie w ciąży podobno może się tak dziać.

Czytałam ostatnio w jakiejś gazecie chyba, że kobiety, zamartwiają się ciągle powracającymi problemami grzybicznymi, a zapominają o tym że leczyć trzeba się razem z partnerem, nawet jeśli on nie ma objawów.

Mila

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2360
  • Płeć: Kobieta
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 03, 2009, 21:46:32 pm »
U mnie do niedawna infekcja była na porządku dziennym, ale odkąd stosuje laktctacyd to problem z infekcjami sie skończył.

Malusia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2792
  • Płeć: Kobieta
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 04, 2009, 09:04:31 am »
Ale płyn go higieny intymnej czy płyn ginekologiczny?
Bo widziałam kiedys też właśnie taki płyn ginekologiczny i się zastanawiałam jaka jest różnica.
Też stosuje lactacyd i jak dla mnie jest bardzo dobry, często miałam uczulenia na inne płyny np z Nivea, czy Avon, ale ten jest naprawde super i nie drogi.

Alanka

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 3450
  • Płeć: Kobieta
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 04, 2009, 09:52:23 am »
U mnie jak u Mili infekcje miałam często.  Aż, któregoś dnia M przyjechał z pracy i kupił mi Lactacyd, Emulsje go higieny intymnej.  Powiedział, że słyszał o tym w radiu i odrazu kupił.  Płyn ginekologiczny też kupiłam, ale narazie stoi.
No i pomogło, infekcji jak nie było tak nie ma.

Mila

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2360
  • Płeć: Kobieta
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 04, 2009, 20:35:42 pm »
Ja mam emulsje do higieny intymnej, a płynu ginekologicznego jeszcze nie używałam. Naprawdę jestem zadowolona :)

Malusia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2792
  • Płeć: Kobieta
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 07, 2009, 22:52:09 pm »
Ale tak żeby sprostować, to infekcji nie leczyłyście Lactacydem? Tylko najpierw leczenie lekami na receptę, a potem żeby zapobiec płyn do higieny intymnej, bo jak czytam to wychodzi na to, że ten płyn to niczym lek  :lol:

kasia 79

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1212
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 08, 2009, 18:12:27 pm »
miałam te tabletki Flumycon, do tego miałam jeszcze globulki i przeszło....

                                                                                                        

Alanka

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 3450
  • Płeć: Kobieta
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 08, 2009, 20:08:13 pm »
Ja leczyłam się Nystatyną. Było dobrze przez jakiś czas. Jak poczułam pieczenie to zaczęłam akurat używac Lactacyd i na szczęście mi przeszło  :]  Obyło się bez ponownego brania leku.
I jak narazie mam spokój  :D