Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 ... 15   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Astma dziecięca  (Przeczytany 27017 razy)
klaudyna
Użytkownik
**
Wiadomości: 3373



« Odpowiedz #90 : Styczeń 21, 2011, 20:46:29 »

i jakie te testy czy z krwi czy skorne?
Zapisane



apple
Świeżak

Wiadomości: 8


« Odpowiedz #91 : Styczeń 22, 2011, 02:34:44 »

niefajnynick nie odstawialam wtedy lekow a brala Pulmicort i Berodual 2 razy dziennie,nie wiem czy juz Singulair 4 tez,ale chyba nie.Wydaje mi sie jednak,ze alergolog by cos nam powiedziala o tym odstawieniu bo sama zasugerowala testy.Malo tego,byla gotowa je zrobic juz na pierwszej wizycie (wczesniej pulmicort i berodual zalecila nam pediatra) ale bala sie,ze Mala sie zniecheci do przychodzenia do niej.

klaudyna my robilismy testy z krwi

Wiecie co?Ja bylabym chyba szczesliwsza gdyby cokolwiek wyszlo,bo tak to juz w ogole jestem zielona.Slyszalam,ze u dziecka 3 letniego jezeli jest jakas alergia to testy z krwi cos wylapia a tu 0.Moja pediatra natomiast twierdzi,ze corka ma alergie i juz i testy nie zawsze ja wykaza.Malwina miala skaze bialkowa do 7 mies.zycia i lekarka mowi,ze to tzw.marsz alergiczny...

Dzisiaj dostala wziewke z pulmicortu rano i wieczorem i singlulair 4 na noc.W ciagu dnia nie kaszlala w ogole.Teraz jest noc i poki co cicho.
A tak ogolnie to czytam to forum i widze,ze piszecie o zupelnie innych lekach niz ja daje..
W tej chwili daje pulmicort 2 *dziennie,singulair 1* dziennie,flixonase 1 dziennie rano i Zyrtec 8 kropli na noc (chociaz wlasnie ostatnio alergolog nie wiedziala czy corka ma go brqc bo testy zerowe)

Zapisane
klaudyna
Użytkownik
**
Wiadomości: 3373



« Odpowiedz #92 : Styczeń 22, 2011, 13:21:50 »

apple to jak z krwi to leki mozna brac. Moj mial robione testy jak mial 3 lata 5 mies i wyszly pylki traw na 4 i kot na 5, no i rzeczywiscie na trawy reakcja jest natychmiastowa, tak ze latem niestety spacery po lasach i lakach raczejnie sa wskazane, porazka troche.
Moj mial inhalacje z berodualu, pulmicortu i bral xyzal no i singular 4 na noc. Teraz ma zmienione leki singular zostal, ale ma wziewy do tuby- flixotide i ventolin w razie potrzeby, a syrop claritine. Jak mu sie pogarsza to tedy operujemy dawka mniejsza wieksza czesciej itp. Wole te leki do inhalacji bo przy okazji infekcji to dobrze robi na kaszel wiec jak jest jakas akcja to mamy pulmicort 2 lub 3 razy dziennie. A tak na codzien wziewy do tuby. Teraz jest oki, chociaz podziebiony, ma katar i kaszel ale taki "normalny" :D
Zapisane



apple
Świeżak

Wiadomości: 8


« Odpowiedz #93 : Styczeń 22, 2011, 16:53:06 »

klaudyna,widzisz Ty i inne tutaj dziewczyny macie troche pojecia o astmie a ja nic.Moja lekarka w przychodni traktuje nas jakos przedmiotowo,ostatnio tylko powiedziala,ze moge po trochu odstawiac ten pulmicort,dawac co drugi dzien a jak Mala zacznie kaszlec to z powrotem dac..ale w zasadzie nic nie tlumaczy.I taka zielona wlasnie chodze.
Zawsze ja chwalilam i nie moglam sie nadziwic ze tyle osob na nia narzeka.kolezanki mi mowily "Twoja Malwina nie choruje to jest lekarka dobra" ..a teraz mi mowia "a widzisz..."
Kilka razy z corka bylam prywatnie to cos juz lepiej wiem,ale i tak paralizuje mnie strach bo w sumie malo.Przez ten jej kaszel (a slyszalam 2 razy przedwczoraj w nocy) dostalam biegunki :wściekły:
O jakich Wy tubach piszecie?
Zapisane
kaja80
Świeżak

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 30



« Odpowiedz #94 : Styczeń 27, 2011, 23:56:45 »

cześc dziewczyny

podczytałam trochę i przypomniała mi się ta moja walka z astmą mojej Julki. Doskonale wiem o czym piszecie i serdecznie współczuję wam i dzieciakom. Teraz Julka ma 7 lat i.... ciii żebym nie powiedziała w złej chwili - ale nie pamietam kiedy ostatni raz były problemy z oskrzelami.
Julka od 10 miesiąca życia brała jakieś leki (berodual, budesonid, severent, singulair, flixotide, zyrtec, pulmicort i jeszcze kilka by się znalazło) w różnych postaciach, różnych dawkach, w róznych konfiguracjach i zestawach, z przerwami dłuższymi i krótszymi... jak teraz o tym myślę to nie wiem jak to moje dziecię to znosiło - pewnie traktowało to normalnie bo od początku tuby do inhalacji, tabletki do ssania, kropelki były z nią. Chodziłyśmy do alergologa najpierw co 3 miesiące potem co 6 miesięcy teraz po ostatniej wizycie w grudniu 2010 mamy przyjśc w grudniu 2011.
Jest dobrze a mała choruje na "normalne" choroby albo sezonowe przeziebienia, albo zkaźne dzieciece a to i tak nieporównywalnie rzadziej niż kiedys. 
Powiem wam ze w pewnym momencie zostało mi tylko i wyłącznie zaufanie lekarzom - rodzinnemu i alergologowi - i wiara w to że wiedzą co robią - ale prawda jest taka że przez ten cały czas, prawie 7 lat Julka była tylko u tych dwóch osób i w pewnym momencie zgadzałam się na leczenie tylko u nich - nie miałam sił tłumaczyc nowemu lekarzowi ze na zapalenie oskrzeli u Julki antybiotyk nie jest dobrym wyjściem - tamci o tym wiedzieli a nowi ... coż... "pani nie jest lekarzem" - więc czekałam aż nasz lekarz będzie dostępny i miałam rację...
Przerabiałam zeszyty z zapisywaniem ataków i dawek leków, tuby do inhalacji, nebulizator, pikflometr, testy z krwi, skórne, wywalanie dywanów, pluszaków itp- i powiem jedno dużo sił i wytrwałości i co najważniejsze systematyczności wam zyczę. Będzie dobrze. Mam nadzieję ze wasze dzieci wyjdą z tego tak jak moja mała, że i wam sie uda.
Zapisane
Malinka
Użytkownik
**
Wiadomości: 8277



« Odpowiedz #95 : Styczeń 28, 2011, 00:34:23 »

Ja też mam taką nadzieję  :)

U nas niestety teraz gorzej. Po infekcji nie mogę się pozbyć tego okropnego kaszlu. Co śmieszne, w zeszłym roku o tej porze było dokładnie to samo...
Niby ma pleśnie i grzyby ale teraz nic nie powinno jej szkodzić. Daję podwójną dawke wziewu i aerius rano ale chyba się wybierzemy do alergologa.

Czy słyszałyście coś o tym że singulair już nie będzie refundowany w 100%?
Zapisane

klaudyna
Użytkownik
**
Wiadomości: 3373



« Odpowiedz #96 : Styczeń 28, 2011, 10:31:57 »

eeej ja sie nie zgadzam :D ale malinka u ciebie w kazdej aptece jest 100% refundacji? Bo ja sie spotkalam z tym ze milo literki P na recepcie nie kazdej aptece dostane za darmo. W jednej za 2 opakowania wolali 40-50 zl a w drugiej nawet grosza nie zaplacilam. 5mg nie jest refundowane [nie wiem czy calkowicie czy w czesci]. U nas narazie jest oki, fakt ze w styczniu kaszlal ale to takie tam kaszlenie od kataru, nie zeszlo na oskrzela po tyg przeszlo. Wkurza mnie jedynie to ze ma czesto zatkany nos i obrzydliwy zielony gesty katar... dzis odbieram jakies robione krople z hydrokirtizonem, jesienia pomogly na taki ropny katar wiec licze ze teraz tez pomoga.
Zapisane



syx11
Gość
« Odpowiedz #97 : Styczeń 28, 2011, 10:36:04 »

witam
Malinka witam cię z babskiego forum. Nie czytałam całego wątku ale czy pytałaś lekarza o sanatorium dla małej? Moja Sarka ciągle ma zapalenia gardła i tchawicy i pościemniałyśmy we wniosku z lekarką i dostalyśmy skierowanie w końcu (za pierwszym razem odrzucili bo stwierdzili że jest zbyt chora...). Jedziemy 14 lutego na 3 tygodnie.
Nie wiem czy u twojej Majki nie pomogłaby zmiana klimatu. Dowiedz się o sanatoria dla astmatyków. Teraz byś odpoczeła przed porodem:)
Pozdrawiam
Sylwia
Zapisane
Malinka
Użytkownik
**
Wiadomości: 8277



« Odpowiedz #98 : Styczeń 28, 2011, 10:44:49 »

o Sylwia! Fajnie Cię tu widzieć.

nie myślałam o sanatorium bo w naszym przypadku przebieg choroby po pierwsze jest dosyć łagodny, po drugie do ogarnięcia, a po trzecie pleśnie i grzyby niestety są wszędzie i już na tyle poznałam tą chorobę że dajemy sobie z tym radę.

Klaudyna no właśnie ja wiem gdzie kupić za grosz i tam kupowałam. ale pediatra coś mówił przy wizycie mojemu J. tylko nie znam szczegółów. w lutym idę na wizytę do alergologa to może się dowiem.
Zapisane

Linka
Dziecko poniżej pięciu lat to istota całkowicie szalona.
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8693



« Odpowiedz #99 : Styczeń 30, 2011, 00:32:41 »

I się zaczęło szczekanie :wściekły:
Mam nadzieję, że opanuję wziewami bo będzie ciężko... Kubkowi nie przyszedł jeszcze nr personalny dlatego nie mogę dostać kodów do lekarza na niego :/ Niby mogą go przyjąć na kody męża ale czy go tu w ogóle przyjmą z takim kaszlem to jest pytanie za 100 punktów...  :[
Zapisane

JAKUB, 22.11.2008. 2520g, 53cm. 4pkt Apgar, 34tc.


JULIA, 21.02.2012. 3020g, 44cm.
Malinka
Użytkownik
**
Wiadomości: 8277



« Odpowiedz #100 : Styczeń 30, 2011, 00:38:51 »

linka a może to infekcja?
Zapisane

Linka
Dziecko poniżej pięciu lat to istota całkowicie szalona.
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8693



« Odpowiedz #101 : Styczeń 30, 2011, 00:40:55 »

Watpie... Przy infekcji ma taki zwykły kaszel a teraz już tak charakterystycznie szczeka :/ Dziś zdażyło się kilka razy, głównie po wysiłku (tańczeniu, bieganiu :/). Jak nie szaleje jest ok ale przecież go nie przywiążę :(
Zapisane

JAKUB, 22.11.2008. 2520g, 53cm. 4pkt Apgar, 34tc.


JULIA, 21.02.2012. 3020g, 44cm.
Malinka
Użytkownik
**
Wiadomości: 8277



« Odpowiedz #102 : Styczeń 30, 2011, 01:12:14 »

a macie określony alergen?
Zapisane

kaja80
Świeżak

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 30



« Odpowiedz #103 : Styczeń 30, 2011, 01:46:04 »

linka jeśli "szczeka" to może to coś z krtanią - wtedy też przy wysiłku pojawia się kaszel ale poza tym mały miałby chrypkę.
Malinka co do alergenów... po testach z krwi w zasadzie nic nie wyszło (Julka miała wtedy zdaje się 5lat) jakieś nieznaczne roztocza wyszły - gdzie nasz alergolog stwierdził ze raczej to nie powinno powodować takiej reakcji organizmu dziecka. Rok temu miała robione testy skórne gdzie tak na prawdę też nie wiele się wyjaśniło. Roztocza wyszły ale tez szału nie było i poza tym kilka pyłków. Tyle.
Zapisane
Linka
Dziecko poniżej pięciu lat to istota całkowicie szalona.
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8693



« Odpowiedz #104 : Styczeń 30, 2011, 09:42:33 »

a macie określony alergen?
Nie... Wciąż jest za mały na wiarygodne testy :( Mam nadzieję, że zmiana klimatu pomoże.
Ostatnio tak szczekał przy ataku (no i dostał 2 dawki dexawentu na pogotowiu).

Chrypki nie ma, sporadycznie kaszle (kaszel suchy, duszący) no i tak jak mówią, zdarza mu się zaszczekać :/ Mam nadzieję, że się z tego nic nie rozwinie, trzymajcie kciuki bo jak klimat jest tu cudowny, tak lekarze bez gorączki niechętnie przyjmują - a mój Kubek miał gorączke 2 razy w życiu, nawet jedno zapalenie płuc przechodził bez gorączki :|
Zapisane

JAKUB, 22.11.2008. 2520g, 53cm. 4pkt Apgar, 34tc.


JULIA, 21.02.2012. 3020g, 44cm.
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 ... 15   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: