Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Implantacja (zagnieżdżanie się) zarodka  (Przeczytany 54093 razy)
agusia
Użytkownik
**
Wiadomości: 4314



« : Marzec 08, 2009, 16:07:44 »

Implantacja

Pod koniec trzeciego tygodnia zapłodnione jajo zaczyna zagnieżdżać się w błonie śluzowej, która wyściela wnętrze macicy. Proces ten nazywamy implantacją. A gdy zarodek zdoła silnie przylgnąć do podłoża, proces implantacji jest zakończony. Komórki zewnętrznej ścianki zarodka wnikają w ścianę macicy za pomocą wypustek i łączą się z naczyniami krwionośnymi matki. To z nich właśnie tworzy się następnie łożysko. Z niektórych komórek powstaje pępowina i błony płodowe ochraniające dziecko. Komórki wewnętrzne rozdzielają się na trzy warstwy komórkowe, zwane listkami zarodkowymi, z których powstają różne części ciała dziecka.

Już w kilka dni po zapłodnieniu i przebyciu zapłodnionej komórki jajowej z jajowodu do macicy, niektóre kobiety mogą zaobserwować niewielkie plamienie lub krwawienie z dróg rodnych. Jest to wynik zagnieżdżenia się zarodka w błonie śluzowej macicy. Nazywane jest ono plamieniem lub krwawieniem implantacyjnym, jednak należy zaznaczyć, iż nie u każdej kobiety ono występuje. Od tego momentu mogą pojawiać się delikatne pobolewania dołem brzucha przypominające te odczuwane tuż przed zbliżającą się miesiączką. Wiele kobiet odczuwa również wyraźne kłucie w okolicy jednego z jajników. Najprawdopodobniej jest to wynik nieznacznego powiększenia się w tym czasie ciałka żółtego, które nie zanika tak jak podczas cyklu, w którym do zapłodnienia nie doszło, lecz rozpoczyna intensywną produkcję hormonów (progesteronu i estrogenów) niezbędnych do utrzymania ciąży.


źródło www.forumginekologiczne.pl
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2009, 20:04:51 wysłane przez Betsy » Zapisane

joasia
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1484


« Odpowiedz #1 : Marzec 08, 2009, 17:41:26 »

w moim przypadku zadnego plamienia nie było choc własnie słyszałam ze takie moze wystapic
natomiast w momencie zagniezdzenia strasznie bolał mnie brzuch, trwało to ok 3 dni
Zapisane



Alluremia
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 246


« Odpowiedz #2 : Grudzień 05, 2009, 01:12:02 »

u mnie nic takiego sie nie dzialo
Zapisane


Wiola
Użytkownik
**
Wiadomości: 5111


« Odpowiedz #3 : Listopad 16, 2011, 22:54:17 »

chciałabym aby któras z was która miala takie krawienie/plamienie implantacyjne napisała mi jak to wyglada *;: tzn czy to jest jednorazowy incydent czy też to trwa dlużej w sensie dzień czy dwa? czy to jest zywa krew czy bardziej brudzenie?
Zapisane


Moni
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7168


w drodze po marzenia w trójkę :D


« Odpowiedz #4 : Listopad 16, 2011, 23:11:55 »

Moja przyjaciółka miała 1 dzień krwawienie 2  brudzenie.4 dni później beta 64. Jest w 30tc.
Zapisane

Rośnie Moje Szczęście  :serduszka:
04/08/12 14:30 3350g 54cm 


Rośnie moje drugie szczęście :serduszka:
agusia
Użytkownik
**
Wiadomości: 4314



« Odpowiedz #5 : Listopad 17, 2011, 09:47:04 »

Wiola u Nas pojawilo sie cos takiego jeden jedyny raz, zaraz po stosunku, jakos 7 dni przed terminem @. Taki sluz podbarwiony krwia, tzn. zdecydowanie wiecej bylo krwi niz sluzu, ale jej konsystencja nie byla wodnista, rozumiesz, prawda?  :rotfl: Kolor dosc jasny. Trwalo to jeden dzien, sporawo tego bylo (myslalam, ze przyspieszylismy @) pojawilo sie kolo poludnia, do wieczora bylo juz tylko lekkie plamienie, na wieczor zadnego sladu po nim.
Zapisane

bell
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #6 : Listopad 17, 2011, 10:20:23 »

U mnie za pierwszym razem(Krystian) pojawilo sie ok tygodnia  przed @ i trwalo jeden dzien.Za drugim razem (Laura) ok 4 dni przed @ i byl to jednorazowy "wyskok".Co do konsystencjim to jak agusia napisala,czyli sluz podbarwiony krwia.Nie taka krew jak przy@,duzo jasniejsza.
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2011, 10:22:37 wysłane przez bell » Zapisane

25.10.06 - 2600g,50cm


26.06.08 - 2680g,48cm


Milka
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7173


Córusia Martynusia


« Odpowiedz #7 : Listopad 17, 2011, 10:24:43 »

Ja miałam plamienie dzień przed spodziewaną @ (wieczorem). Myślałam, że dostanę normalny @. Ale plamienie było bardzo skąpe. Normalnego, krwawego koloru. Następnego dnia rano było juz tylko brunatne, a kiedy dojechałam do lekarza w południe, to po oględzinach stwierdziła, że nie ma śladu po plamieniu. Jestem pewna, że to było zagnieżdżenie, ale lekarz, stwierdził ciążę zagrożoną i 3 dni przeleżałam w szpitalu.
Zapisane

 
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: