Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Łożysko na przedniej ścianie macicy  (Przeczytany 17938 razy)
Betsy
Administrator
Użytkownik
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7409



WWW
« : Styczeń 08, 2010, 15:32:46 »

Wczoraj mój gin stwierdził, że mam łożysko na przedniej ścianie macicy.

Czy to coś niepokojącego?
Ktoś miał podobnie?

Zdążyłam już doczytać, że prawdopodobnie będę słabiej czuć ruchy maleństwa i możliwe, że nie będzie takiego specyficznego wypychania brzucha jak przy łożysku na tylnej ścianie.

Ale czy są jakieś zagrożenia dla dziecka lub wskazania do CC przy takim łożysku?
Zapisane

F-uncia
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 358



« Odpowiedz #1 : Styczeń 08, 2010, 15:43:17 »

Pomyliłaś z łożyskiem przodującym. W sensie zagrożenia. Na ścianie przedniej to nic takiego.

W poprzedniej ciąży miałam na ścianie przedniej i wszystko było ok, teraz mam na tylnej i różnicy nie czuję.
Zapisane


Luśka
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6486



« Odpowiedz #2 : Styczeń 08, 2010, 17:32:47 »

Betsy właśnie przy łożysku na ścianie przedniej trudniej przy cesarce.
Zapisane

Negocjator - ur. 03.06.2008; Kierownik - ur. 29.04.2010

Bo czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować.
Betsy
Administrator
Użytkownik
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7409



WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 08, 2010, 17:34:06 »

Dzieki dziewczyny :)

no to mam nadzieję, że poród pójdzie gładko i nie będę musiała mieć CC tym razem
Zapisane

Vanilka
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1784



« Odpowiedz #4 : Styczeń 08, 2010, 21:09:19 »

Ja w ciąży z Matim też miałam łożysko na przedniej ścianie,żadnych problemów nie było.I słabiej kopniaków też nie czułam ;)
Zapisane


Honeybee
Użytkownik
**
Wiadomości: 1322



WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 08, 2010, 21:29:36 »

tez mam na przedniej scianie, a kopniaki sa silniej odczuwane niz z poprzednia dwojka :) a co do CC to tak sobie mysle ze naciecie robia przeciez tak nisko, iz nie powinno kolidowac z lozyskiem. no, na pewno lekarze beda wiedzili co robia.
Zapisane

Grażyna vel Tygrys - 28.12.2006
Bartosz vel Babuś - 05.11.2008
Szymon vel Szymulina - 12.03.2010
Luśka
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6486



« Odpowiedz #6 : Styczeń 08, 2010, 21:35:53 »

ja miałam pierwszą cesarkę przy łożysku na przedniej ścianie; wszystko było OK, ale lekarka powiedziała, że zdecydowanie łatwiej z cesarką jak łożysko jest na tylnej ścianie... 
Zapisane

Negocjator - ur. 03.06.2008; Kierownik - ur. 29.04.2010

Bo czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować.
F-uncia
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 358



« Odpowiedz #7 : Styczeń 09, 2010, 00:26:15 »

też miałam cesarkę z tym łożyskiem na ścianie przedniej. Nie było problemów.
Zapisane


zacma
Użytkownik
**
Wiadomości: 3196


« Odpowiedz #8 : Styczeń 09, 2010, 11:36:57 »

Ja rowniez łozysko mialam na przedniej scianie. Kopniaki to malo powiedziane co odczuwalam. Emil walil, wiercil sie. Przed porodem nie uspokoil sie a na porodowce dalej kopal, nawet lekarze sie dziwili czemu on kopie. Po wyjsciu skopal polozna  :lol:
Brzuch mialam mocno wypchniety do przodu w pileczke. Wszystko poszlo z brzuch a nie "dookola"
Zapisane
dzidziaa
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1507



« Odpowiedz #9 : Styczeń 11, 2010, 14:11:40 »

Ja też miałam łożysko na przedniej ścianie. I według dwóch lekarzy nie był to żaden powód do niepokoju - nie mylić z łóżyskiem przodującym!! Ja dość późno poczułam ruchy i generalnie jakoś strasznie mocno ich nie czułam.
Zapisane

   
karolina.ms
Nowy użytkownik
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 141



« Odpowiedz #10 : Styczeń 18, 2010, 20:45:32 »

Ja w pierwszej ciaży łożysko miałam na ścianie tylnej , a teraz mam na przedniej i mogę stwierdzić, że ruchy czuję zdecydowanie słabiej.
Zapisane

Ula A.
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 278



« Odpowiedz #11 : Styczeń 27, 2010, 18:59:59 »

Z Filipkiem też miałam łożysko na przedniej ścianie. Ruchy poczułam wcześnie, jak na pierwszą ciążę (bulgotki w 17/18 tc, a mini kopniaczki w 19 tyg.). Całą ciążę mały dawał nieźle czadu, kopał, przeciągał się, rozpychał. Czułam to bardzo wyraźnie, czasem aż za wyraźnie ;) Zobaczymy, jak będzie teraz.
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: