Strony: 1 [2] 3 4 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kiedy na dwor po chorobie?  (Przeczytany 21163 razy)
Gosiak
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10152


« Odpowiedz #15 : Marzec 25, 2009, 23:55:20 »

słuchajcie a jak jest ze spacerami jak dziecko nie kaszle, kataru nie ma ale przyjmuje jeszcze antybiotyk? bo fakt my dopiero zaczynamy pierwszą "przygodę" z antybiotykiem i pogoda nie jest za ładna ale jeśli się poprawi to czy wyjście jest dopiero wskazane po wybraniu antybiotyku i po wizycie kontrolnej?


i tak z innej beczki, czy jak podajecie antybiotyk i do tego oczywiscie osłonę (u nas lakcid forte) to czy jeszcze jakieś witaminy powinnam mu podawać? nie wiem wogóle jak się postępuje przy antybiotyku bo do tej pory wystrzegałam się go jak ognia ale już nie mogliśmy dalej czekać...
Zapisane


agusia
Użytkownik
**
Wiadomości: 4309



« Odpowiedz #16 : Marzec 28, 2009, 14:03:04 »

Gosiak Nam zazwyczaj lekarz zlecal dodatkowo CebionMulti, ostatnio juz nie

co do wyjsc podczas brania antybiotyku sie nie wypowiem, bo u Nas choroby mijaja dopiero kilka dni po skonczeniu sie antybiotyku...
Zapisane

irreplaceable
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3845


« Odpowiedz #17 : Marzec 28, 2009, 21:13:53 »

Nie mieliśmy przygód z antybiotykami, natomiast przy gorączce, kaszlu i katarze wychodzimy zawsze, poza dniami kiedy faktycznie pogoda jest nędzna.
Zapisane

hipa
Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.
Użytkownik
**
Wiadomości: 4364



« Odpowiedz #18 : Kwiecień 03, 2009, 08:25:04 »

No to ja...tydzien temu gorączka 39 st. - wizyta u prywatnego lekrza-diagnoza -trzydniówka, w sobotę temp. zaczela spadać, w niedzielę już brak...mała parę razy(dosłownie z 5) kaszlnęła więc we wtorek wizyta w  przychodni - diagnoza-oskrzela :( Antybiotyk i dwa leki. Jeden już skończyliśmy a dzisiaj jest 4 dzień na antybiotyku.Gabrysnia żadko kaszle - przez caly dizęn może z 5-10 razy (nie ma ataków kaszlu) w nocy ani raz jej się nie zdazy zakaszleć. Kszel już dzisiaj jest bardziej suchy, nie taki flegmowaty.

heheh, ale wam wszystko dokładnie rozpisałam :)

No,a le chodzi mi o to, ze nigdy nei miałyśmy kaszlu, ani gorąckzi i nei mam pojęcia jak mam postpować:

Po pierwsze-kiedy do kontroli?
Po drugie - jak długo podawac antybiotyk?? - Wystarczy go na 6-7 dni. Lekar zmi nie powiedizał, a ja zapomniałam się zpytac :(
Po trzecie -KIEDY MOGĘ WYJSC NA POLKO PRZY TAKEIJ ŁADNEJ POGODZIE, BO JAK TAK DALEJ PÓJDIZE TO SZAŁU DOSTANEIMY OBYDIWE W DOMU, KIEDY NA DWORZE 18 STOPNI JEST  i nareszcie wyszło słońce, którego jestesmy potwornie spragnione obydwie :(:(:(

Gabi się wścieka i cąły czas przy oknie chce siedzieć, a mi sie ryczeć che jak oglądam słoneczko przez okno :(
My jestesmy typami podwórkowymi i żadna pogoda nie byal man straszna...zawsze na spacerek chodziłyśmy.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2009, 08:27:03 wysłane przez hipa » Zapisane



delfina
Użytkownik
**
Wiadomości: 4438


« Odpowiedz #19 : Wrzesień 07, 2009, 21:51:35 »

Przepraszam ale to pytanie o wyjscie na dwor przy katarze mnie rozbawilo(bez urazy).Mozna,mozna i jeszcze raz mozna.
Przy przeziebieniu mozna wychodzic na dwor,jak pluca i oskrzela czyste,nawet trzeba,aby dotlenic organizm.
Zapisane





Ziemi nie odziedziczyliśmy po naszych przodkach lecz pożyczyliśmy ją od naszych dzieci.
Haszczuś
Mamusia Zosieńki i Wojtusia :)
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4181


Nic mi się nie udało tak jak Syn!


« Odpowiedz #20 : Wrzesień 08, 2009, 11:37:01 »

Po drugie - jak długo podawac antybiotyk?? - Wystarczy go na 6-7 dni. Lekar zmi nie powiedizał, a ja zapomniałam się zpytac :(
zazwyczaj bierze się do końca opakowania/7 dni czy coś. kontrola jak sie skonczy antybiotyk.
Zapisane


"Tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach."
Odetta
Świeżak

Wiadomości: 8



« Odpowiedz #21 : Wrzesień 20, 2009, 10:20:23 »

Ja przez najbliższy czas nie zabierałabym dzieci za często na dwór. Parę dni temu zabrałam moją siostrzenicę na spacerek i Mała wieczorem już miała gorączkę i katar. Nie wiem, czy to wina spaceru (pilnowałam, żeby była ciepło ubrana.. oj, może właśnie z przegrzania?!), czy złapała coś w przedszkolu i ujawniło się dopiero wieczorem. I tak, i tak czułam się winna.
Siostra nie powiedziała mi tego wprost, ale czułam, że ma do mnie żal. Moje koleżanki dają dzieciom witaminy uodparniające typu multi-tabs Immuno, owocowe herbatki na wzmocnienie albo inne syropki, a wiem, że moja siostra się tym za bardzo nie przejmuje. Teraz nie wiem, czy jej to powiedzieć, czy tylko pogorszę sytuację.  :(
Zapisane
delfina
Użytkownik
**
Wiadomości: 4438


« Odpowiedz #22 : Wrzesień 20, 2009, 10:51:53 »

Odetta no prosze Cie,to nie spacerku wina,ze Twoja siostrzenica zalapala przeziebienie.

Zapisane





Ziemi nie odziedziczyliśmy po naszych przodkach lecz pożyczyliśmy ją od naszych dzieci.
dori
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5845



« Odpowiedz #23 : Luty 02, 2011, 18:22:44 »

Ostatnio usłyszałam opinię że po grypie nie powinno się wychodzić na spacery :/ Nie wiem dlaczego i jak długo po nie można ale mnie zaintrygowało. My jesteśmy po grypie. Izie został tylko katar, nie ma już gorączki i ogólnie wg mnie jest w dobrym stanie. Ja bym z nią wyszła ale ta opinia nie daje mi spokoju.
Zapisane


FF   CHOMIK
ǝlz ǝızpǝq ʞɐʇ ı ɐ ǝıʍolƃ ɐu ɔɐʍɐʇs zsǝzoɯ
tola t.
Doula from heart
Metamorfozy-zdjęcia
Użytkownik
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8877


Doula, PrawiePromotorKarmieniaPiersią


WWW
« Odpowiedz #24 : Luty 02, 2011, 18:23:46 »

Ja juz sama nie wiem, puszczam jak ja czuje ze oni na silach sie czuja. Juz opinii nie lucham, bo sa tak sprzeczne, ze az boli.
Zapisane

Malusia
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2810



« Odpowiedz #25 : Luty 02, 2011, 20:56:56 »

Szczerze mówiąc to Michał był teraz na antybiotyku ale nie miał gorączki i jeden dzien wytrzymał w domu, a potem już wył i musiałam wyjść.
Ja wychodzę z nim zawsze jak chory (nie wiem czy dobrze robie) no chyba żeby miał gorączkę, czy nie był na siłach  wyjść.
Nie pozwalam mu wtedy szaleć, latać i wojować jak zawsze, tylko spacerujemy.


















Zapisane

Assalia
Gość
« Odpowiedz #26 : Luty 02, 2011, 21:03:55 »

Wychodźcie, oby nie między ludzi, bo małe organizmy osłabione. Świeże powietrze na pewno dobrze im zrobi :)
Zapisane
dori
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5845



« Odpowiedz #27 : Luty 02, 2011, 21:06:50 »

dzięki, upewniłyście mnie że dobrze robię ;)
Zapisane


FF   CHOMIK
ǝlz ǝızpǝq ʞɐʇ ı ɐ ǝıʍolƃ ɐu ɔɐʍɐʇs zsǝzoɯ
Nansiija
Użytkownik
**
Wiadomości: 2597



« Odpowiedz #28 : Luty 03, 2011, 20:57:14 »

Ja wychodze z dzieciaki na dwor zawsze. Nie wazne, czy katar, czy goraczka, czy zapalenie oskrzeli - takie dostalismy zalecenia od lekarza, tylko bron boze cieplej ubierac. Mam ubierac stosownie do pogody.
Efekt takiego postepowania to u starszaka jedno przeziebnie w wieku 8-9 miesiacu, jedno zapalenie oskrzeli tez w tym okresie, jedno przeziebienie miesiac temu. A u malej jedno przeziebienie miesiac temu - ale w sumie to byla moja wina, bo strasznie mieszkanie wysuszylam  *;:
Zapisane


Ewa
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9371


« Odpowiedz #29 : Luty 03, 2011, 21:32:00 »

sorry nasiija ale z goraczka to bym w zyciu nie wyszla i zaden mi znany lekarz nie pozwlil by na to wiec nie wiem co za lekarz dal ci taki "prykaz". Ja bym raczej do takiej nie poszla wiecej
Zapisane

      
Strony: 1 [2] 3 4 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: