Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: dieta zgodna z grupą krwi  (Przeczytany 5613 razy)
agnieszka78
Opiekunka działu
Użytkownik
***
Wiadomości: 6088



« : Marzec 13, 2011, 21:29:53 »

Właśnie...co sądzicie?Wierzycie, czy nie? A może któraś już próbowała. Mi sie to trochę sciemą wydaje..
Zapisane


olenka
prowokator
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4575



WWW
« Odpowiedz #1 : Marzec 13, 2011, 22:36:45 »

kiedyś czytałam i wyszło mi, że jem wszystko, czego nie powinnam, a nie jem rzeczy, które powinnam. Więc olałam i nie wierzę. Jakos mam pogląd, że jesli organizm się czegoś domaga, to znaczy, że właśnie to powinno się jeść (oczywiście mówię w jakichś rozsądnych granicach)
Zapisane

jagodaB
Metamorfozy-zdjęcia
Użytkownik
*
Wiadomości: 8574


Czekałam na Ciebie całe życie kochanie


« Odpowiedz #2 : Marzec 14, 2011, 09:53:17 »

wierze.... znam bardzo dobrze!, stosowałam przez jakis czas-czułam się swietnie..... mam grupe krwi A....
jestem obcykana-mam sporo literatury na ten temat
Zapisane

ZAPRASZAM NA KOSMETYCZNEGO BLOGA--> http://make-up-stories.blogspot.com/


tola t.
Doula from heart
Metamorfozy-zdjęcia
Użytkownik
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8918


Doula, PrawiePromotorKarmieniaPiersią


WWW
« Odpowiedz #3 : Marzec 14, 2011, 10:03:38 »

kiedyś czytałam i wyszło mi, że jem wszystko, czego nie powinnam, a nie jem rzeczy, które powinnam. Więc olałam i nie wierzę. Jakos mam pogląd, że jesli organizm się czegoś domaga, to znaczy, że właśnie to powinno się jeść (oczywiście mówię w jakichś rozsądnych granicach)

Tak, zgodze sie, ale raczej nie w dzisiejszych czasach gdzie nasza intuicja/instynkt sa poprostu "znikniete" ;)
Zapisane

hcgirl
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5729



« Odpowiedz #4 : Marzec 14, 2011, 10:48:20 »

ja nie wierzę w żadne takie diety, ale nie upieram się przy tym bo sama nie stosowałam. 
dla mnie istnieje tylko jedna - zdrowa dieta i bez cukru.
Zapisane

;
Tula
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5648


mama


« Odpowiedz #5 : Marzec 14, 2011, 11:08:01 »

nie wiem czy wierzę czy nie, nie próbowałam...wiem, że nie dla mnie

 http://zdrowo.info.pl/dieta.html

mam grupę A i właściwie jem zupełnie odwrotnie...nie wyobrażam sobie diety wegetariańskiej czy wegańskiej...rzeczy "z morza" nie tknę, nie jadam soi (poza sosem sojowym do mięs ;) ) ryb tez właściwie  nie (poza sporadycznym łososiem)
cykoria fuj...zielona herbata fuj...
za to nie wyobrażam sobie życia bez wołowiny, wieprzowiny i baraniny...boczku itp...no i bez nabiału...
 

Zapisane

olenka
prowokator
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4575



WWW
« Odpowiedz #6 : Marzec 14, 2011, 11:39:13 »

kiedyś czytałam i wyszło mi, że jem wszystko, czego nie powinnam, a nie jem rzeczy, które powinnam. Więc olałam i nie wierzę. Jakos mam pogląd, że jesli organizm się czegoś domaga, to znaczy, że właśnie to powinno się jeść (oczywiście mówię w jakichś rozsądnych granicach)

Tak, zgodze sie, ale raczej nie w dzisiejszych czasach gdzie nasza intuicja/instynkt sa poprostu "znikniete" ;)

pewnie coś w tym jest, biorąc pod uwagę jaką chemia nas karmią we wszystkich praktycznie produktach. Wiadomo, że nie mówię o ochocie na prince polo czy żelki, ale np. na jajko czy marchewkę. Jak mi się chce, to po prostu to jem.

A ja mam grupę krwi 0 i uwielbiam produkty mleczne (dzień bez serka, jajeczka lub jogurciku to dzień stracony). Mięsa jem niewiele, a i tak najczęściej kurczaka czy wołowinę. Warzywa i owoce lubię, więc tutaj się akurat zgadza. No i piję dużo czarnej herbaty. Powinnam juz nie żyć? ;)
Zapisane

hcgirl
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5729



« Odpowiedz #7 : Marzec 14, 2011, 12:12:08 »

jejku włąśnie przeczytałam czego nie powinnam jeść stosując dietę dla mojej grupy krwi i dziękuję bardzo. np bez mąki żytniej, pestek dyni czy słonecznika, ciecierzycy, kaszy, soczewicy czy pomidorów nie przeżyję  ;)
Zapisane

;
tola t.
Doula from heart
Metamorfozy-zdjęcia
Użytkownik
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8918


Doula, PrawiePromotorKarmieniaPiersią


WWW
« Odpowiedz #8 : Marzec 14, 2011, 12:17:29 »

Poczytalam i to mnie zastanowilo:

"U osób mających grupę krwi A występują skutki działania wysokiego poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresowego, oraz trudności z pozbywaniem się go z organizmu, nawet po przeminięciu przyczyny stresu. Oznacza to, że ludzie z grupą krwi A znajdują się w stanie fizjologicznego stresu, nawet jeśli warunki zewnętrzne tego nie usprawiedliwiają."

Moze faktycznie cos w tym jest...  :|

W sumie odzywiam sie prawie jak w tej diecie, ale robie wg niej karygodne bledy jak np. jem pszenice oczyszczona.
Moze warto sprobowac...
To tez w jakis sposob tlumaczy skad u mnie niechec do owocow morza... ;)
Zapisane

jagodaB
Metamorfozy-zdjęcia
Użytkownik
*
Wiadomości: 8574


Czekałam na Ciebie całe życie kochanie


« Odpowiedz #9 : Marzec 14, 2011, 12:41:32 »

jesli chodzi o stężenie kortyzolu we krwi- stres- u mie jest dokładnie ksiazowo pod tym względem...jeseli nie zaplanuje, odłoże coś na później to stres wzrazta u mnie do granic możliwości i bardzo źle to znosze..zawsze tak było... poza tym mnóstow innych rzeczy też sie sprawdza
Zapisane

ZAPRASZAM NA KOSMETYCZNEGO BLOGA--> http://make-up-stories.blogspot.com/


podwojnamama
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 99


« Odpowiedz #10 : Marzec 14, 2011, 13:05:30 »

Wydaję mi sie, że w te diety trzeba po prostu wierzyć. I stosować się do zaleceń w miarę dokladnie. JA nie stosowałam, ale znajomy zaczął jakiś czas temu. Miał jakies probemy zdrowotne, przytył sporo. Kiedy zaczał odzywiać się zgodnie z ta metoda podobno wszystkie problemy zdrowotne mineły a on jest szczupły.
Ja mam krupę 0. Typ mięsozerny. Czytam ze to typ narazony na problmy zoladka. W sumie by sie zgadzało, nic mi specjalnie nie dolega poza niezidentyfikowanymi bólami zołądka szczególnie gdy jestem przemęczona lub zdenerwowana (nie chodzi tu o żadne biegunki i tym podobne sensacje, to taki ból jakby ktoś mi ściskał żołądek i tyle).
`
Zapisane

kiki
Metamorfozy-zdjęcia
Użytkownik
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11412


mamusia Oskiego i Filusia


« Odpowiedz #11 : Marzec 16, 2011, 13:33:32 »

mi sie "moja" podoba :)
rybki i owoce morza, jogurciki i malo miesa
zastanowilo mnie zero kurakow, bo ja z kury tylko cycki toleruje, ale tez w rozsadnej ilosci, wlasciwie od jakis dwoch lat chodzi za mna dieta  bezmiesna
maz ma ta sama grupe, wiec zaden problem wprowadzic
Zapisane

Malusia
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2810



« Odpowiedz #12 : Marzec 16, 2011, 21:18:28 »

Z moją grupą  0 fajnie wychodzi własciwie jem tylko to co jest zalecone :mięso, ryby, duzo warzyw, jabłka, jajek prawie wcale, herbaty też nie, no tylko kawa.
Ale nie wiem czy takie diety sa skuteczne,  dopasowywane tylko  pod wzgledem krwii.
Trzeba by jeszcze wziąć pod uwagę styl zycia, choroby, wyniki badań itp.
Zapisane

jula
baletnica
Weteran Forum
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31239


Bułgarski onanista


« Odpowiedz #13 : Marzec 17, 2011, 13:26:07 »

uhm... dla mnie to bzdura

że niby jako posiadaczka grupy 0 mam nie jeść pieczywa wielozarnistego, kalafiora, otrębów pszennych, truskawek ?

jasne...
Zapisane


I am Godzilla, you are Japan!!
katka36
Nowy użytkownik
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68



« Odpowiedz #14 : Marzec 17, 2011, 23:47:50 »

Ta dieta coś jednak w sobie mam mimo wszystko . Mam grupę krwi A i zawsze lubiłam sałatki ,surówki itp.
Mój syn 16-letni ma grupę 0 i musi mieć porządną porcje mięsa  ;)
Zauważyłam już to  wiele wczesniej zanim przeczytałam o niej.
Ale z jednym sie nie zgadzam jeżeli chodzi o mnie, że jadak mięsko od czasu do czasu musi być ;)
Zapisane



Gabriel - 12lat
Patryk  - 16lat
Patrycja -22lata

_____________________________________________
http://www.londonay.com/UBEB
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: