Strony: [1] 2 3 ... 43   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Endometrioza a ciąża  (Przeczytany 29208 razy)
arika
Użytkownik
**
Wiadomości: 1424


« : Maj 31, 2011, 17:25:30 »

Zapraszam wszystkie mamusie i przyszłe mamusie, które pomimo walki z chorobą  mogą cieszyć się posiadaniem lub oczekiwaniem  upragnionego dzieciątka ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2011, 10:14:16 wysłane przez arika » Zapisane
juliasz
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6978


kto szuka, ten znajdzie. Prawda jest w sercu


« Odpowiedz #1 : Maj 31, 2011, 22:29:18 »

no to ja pierwsza;)
endometrioza jak wynik spapranego cc, dwa ogniska w bliznie po cesarskim cieciu , widoczne w usg równiez na macicy
a dzidziolek sie przyjał i sie rozwija:)
Zapisane

 

dori33
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


moje serduszko :)


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 01, 2011, 09:41:48 »

no to i ja sie zamelduje  :)

po walce z endometriozą mam córeczke  :marzyciel:  i chyba będe sie starac o braciszka do kompletu  :lol:  

a tym czasem bede Wam kibicować  :tak:
Arika Lapu capu dobrze zrozumiała że macie obie usg w ten piątek?  
a Ty Julisz ?

myśle ze naszą historie możemy opowiedzieć jak pojawi sie ktoś nowy  :tak:  bo my sie już znamy z wątku endo jak łyse konie  :lol:
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2011, 09:51:19 wysłane przez dori33 » Zapisane

juliasz
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6978


kto szuka, ten znajdzie. Prawda jest w sercu


« Odpowiedz #3 : Czerwiec 01, 2011, 09:50:40 »

ja mam 9 czerwca,a pozniej 14 znowu tyle ze polowkowe u innego lekarza):)
Zapisane

 

dori33
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


moje serduszko :)


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 01, 2011, 09:52:32 »

oj Julisz to juz może będziesz wiedziała czy to ON czy Ona  :tak:


a czy tylko dziewczyny z endo mogą u nas pisać?  bo może sie odezwą jakieś po przejściach z inną chorobą utrudniająca zajście w ciąże?  tak se tylko luźno pomyślałam.... :hmmm:  co Wy na to?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2011, 09:57:53 wysłane przez dori33 » Zapisane

arika
Użytkownik
**
Wiadomości: 1424


« Odpowiedz #5 : Czerwiec 01, 2011, 10:13:35 »

Witam kolezanki he, he

To ja po krótce jedno zdanie. Po walce z endometriozą jestem mamą wspaniałej córeczki. A teraz w brzuszku zamieszkał ktoś nowy  ;) Jedna operacja, dwie laparoskopie szczęśliwie zakończone ciążą.

dori Czy może ktos z innymi schorzeniami? Zawsze może tu wpaść ktos ,bo watek jest otwarty. Założeniem do powstania tego było aby nie klepac o dzieciach i ciązy na tamtym, gdyż to nie ta tematyka  ;)
juliasz a czy ty nam nie pisałaś że to ON :) to od lekarza wiedziałaś czy sama sobie :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2011, 10:18:20 wysłane przez arika » Zapisane
juliasz
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6978


kto szuka, ten znajdzie. Prawda jest w sercu


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 01, 2011, 10:23:53 »

arika podejrzenia lekarza ida w ta strone ze on.. moje od poczatku tez...
a swoja droga na 100% okaze sie 14 czerwca;)
Zapisane

 

dori33
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


moje serduszko :)


« Odpowiedz #7 : Czerwiec 01, 2011, 10:36:25 »

ja pamiętam że u Juliasz było takie podejrzenie  :lol:  ale mi też powiedziano na pierwszym usg że będzie chłopak a już w połówkowym wyszło ze dziewczynka i tak już zostało do końca na każdym innym usg  :tak:
dlatego zobaczymy co Julia usłyszy 14-go  :marzyciel:
Zapisane

arika
Użytkownik
**
Wiadomości: 1424


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 01, 2011, 10:55:13 »

juliasz to jeszcze nie przesądzone  :)
A ja bym chciała druga dziewczynkę. Łatwiej by mi było. Jeden pokoik, jedne ciuszki a poza tym byłyby takie dwie fruzie. Mój mąz znów marzy o synu i on już własciwie zakodował sobie, ze to chłopak i koniec. No ale pamietam USG w poprzedniej ciązy, gdy jeszcze nic nie było widac ale on po "rysach twarzy" już wiedział, ze to chlopak. Trochę biedak zdębiał gdy w 22tc okazało się, że to dziewczynka  :lol:

Tak poza tym czuję sie nieciekawie tzn. nic mi nie dolega tylko mdli prawie cały dzień i kręci mi się w głowie jakbym na karuzeli była albo wypiła cos dobrego  :lol: Masakra!
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2011, 10:56:44 wysłane przez arika » Zapisane
lapu capu
Użytkownik
**
Wiadomości: 1121


« Odpowiedz #9 : Czerwiec 01, 2011, 11:00:32 »

Czesc dziewczynki moje kochane  :)

Dołączam i ja :) Po półrocznym, bezowocnym staraniu się o maluszka wykryto u mnie torbiel wielkości 5cmx4cm. Potem była laparoskopia i trzy lata starań o dzidzie, w tym dwie inseminacje i dwa in vitra. Na nic się zdały cuda medycyny bo w marcu tego roku udało nam się zajść w ciąże naturalnie  :jupi: i już czwarty miesiąc mieszka sobie w moim brzuszku mały Ktosiek  :)

Tak Dori obie z Arika mamy w piątek usg :) No ja też mam ogromną nadzieje ze szybciutko do nas dołączysz ;)
Arika a który to tydzień jest u Ciebie?
Juliasz Ty i Arika,  macie już doświadczenie i wiecie jak się czułyście w poprzedniej ciąży, możecie się domyślać...
Juliasz, Ty brałaś też tym razem dupka, co nie? Bo ja drugi dzień zmniejszam dawkę i drugi dzień boli mnie głowa. Dla mnie ból głowy zawsze oznaczał okres ale miejmy nadzieję że jest wszystko ok. Miałaś może jakieś objawy przy odstawianiu?
Zapisane
arika
Użytkownik
**
Wiadomości: 1424


« Odpowiedz #10 : Czerwiec 01, 2011, 11:06:18 »

lapu capu Na tym etapie ciązy już progesteron w duphastonie nie jest potrzebny, bo wykształciło się łozysko. Takze spokojnie. Glowa mnie tez cały czas boli. Może to cisnienie. Moze podświadmie myslisz o tym i tak się dzieje.
Zapisane
lapu capu
Użytkownik
**
Wiadomości: 1121


« Odpowiedz #11 : Czerwiec 01, 2011, 11:21:56 »

A może faktycznie to ciśnienie bo boli mnie w skroniach. Trzeba było słuchać teściowej, mówiła że wyśle mi ciśnieniomierz który kupiła mi w prezencie a ja jej powiedziałam ze odbiorę sobie w sierpniu  :ściana:

Teraz z perspektywy czasu widzę różnice w samopoczuciu z początku ciąży. Nie narzekam, cieszę się ogromnie, że było mi dane ich doświadczyć ale te nudności potrafią obrzydzić życie i człowieka wykończyć :lol: Arika, pamiętam jak pisałaś, że z Paulinką od 6tc wisiałaś nad kibelkiem, teraz Cie nie ciągnie? Uważaj na jazdę autem z tymi karuzelami!
Zapisane
dori33
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


moje serduszko :)


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 01, 2011, 11:55:07 »

mdłości i czasu spędzonego w czułych objęciach z muszlą Wam nie zazdroszcze  :lol:  ale reszty tak  :marzyciel:
niech no tylko mój mąż zjedzie z emigracji to go dopadne  :rotfl:
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2011, 12:13:44 wysłane przez dori33 » Zapisane

juliasz
Użytkownik
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6978


kto szuka, ten znajdzie. Prawda jest w sercu


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 01, 2011, 12:14:23 »

no zobaczymy co lekarz "ktory sie nie myli" w sprawach płci powie;)
tak czy owak oswojona jestem z chłopcem:)

łapu capu brałam dupka do 12 tygodnia ( choc juz wczesniej w 10 tyg fin mowił zeby powoli odstawiac)
a potem po jednej tabletce az sie skonczyly tabletki;) i skoro nie bolala mnie macica to uznalam ze juz nie ma chyba potrzeby ..
taaaa mdłosci , nie wiem czy nie sa gorsze od wymiotow.. bo jak ktos rano sie shefta a pozniej ma spokoj ..to luz a jak trzyma cały dzien to juz nie jest fajnie:)

ogolnie to ja lubie "byc w ciazy" lubie ten stan , poza 1 trymestrem ( ale nawet jak sa mdlosci to czlowieka uspokajaja , ze wszystko dobrze)
u mnie brak mdłosci w ciazy z listopada z.r  oznaczal zle rozwijajaca sie ciaze..wiec wole jak juz sa

arika kochanie, a moze spadła ci hemoglobina juz i stad zawroty głowy...czasem przy poczatkach anemii tak sie zaczyna, zawroty głowy i kolatanie serca...


ja niestety i w drugim trymestrze troche cierpie.. zgaga co jakis czas mi psuje smak.. ale to nic w porownaniu z arytmia..
no ale pani kardiolog powiedziała , ze nie kwalifikuje sie do leczenie farmkologicznego , tylko w cizy ewentualnie leki8..ale to juz czekam na skonsultowanie tego z ginem..
bo poprzednim rzem jak bralam leki na serce to w jakis sposob wpływało to na macice , ze nie czulam dobrze ruchow dziecka, choc wszystko było w porzadku..
Zapisane

 

lapu capu
Użytkownik
**
Wiadomości: 1121


« Odpowiedz #14 : Czerwiec 01, 2011, 13:31:14 »

Oj tak ,moje kolezanki czesto narzekaly na zgage. Ja w zyciu nie mialam zgagi, ciekawe czy sie dowiem  :lol:

Juliasz toś Ty taki chorowitek jestes, ze jeszcze u kardiologa sie leczysz  :głaszcze: Dbaj o serduszko, dbaj.

Rany w brzuchu mi burczy a tak ciezko mi sie oderwac dzis od kompa :lol:
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 43   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: