Autor Wątek: Endometrioza a ciąża  (Przeczytany 94694 razy)

arika

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1419
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 02, 2011, 14:11:31 pm »
O widzę, ze gości mamy  :lol:

A mnie odrzuca od kawy tak po prostu, mdli na sama myśl, więc nawet teraz inki nie mogę. Dzisiaj mnie rano sponiewierało starsznie i cały dzień sie męczę. Teraz paluszki podjadam byle cos  podchrupać. A apetytu nie mam wcale. No widzicie mnie Paulinka też tak zmęczyła w poprzedniej ciąży a moje kolezanki i siostra nie narzekały na mdłości. Nie miały pojęcia co to jest i wszystkie 3 maja chłopców  :lol:  Moja mama ze mna wymiotowała przez całą ciążę! A z moja siostrą może raz. Gdzies kiedys słyszałm, ze to zalezy od natężenia hormonów. To nawet po becie widać, ze te widełki sa bardzo rozległe. Jedni maja ich więcej inni mniej. U mnie to chyba ten wyższy pułap.

Przyznałam się w pracy i czuję ulgę. Pogratulowali. Nie wystarszyli się. Spoko  :)

wizabell

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1841
  • Kocham Cię córeczko :)
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 02, 2011, 14:22:40 pm »
Arika mnie w ciąży tez od kawy odrzuciło , musiałam wychodzić jak baby w pracy piły , bo sam zapachmnie drażnił .
Piszesz że siostra nie narzekała na mdłości i jest chłopiec , kurcze a moja psiapsiułke tak męczyło przez trzy miechy i tez chłopiec . Juz sama nie wiem na co patrzeć  :lol: :lol: :lol:

dori33

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2695
  • Płeć: Kobieta
  • moje serduszko :)
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 02, 2011, 15:02:26 pm »
ja tam jadłam w ciąży wszystko na co naszła mnie ochota  :tak:  tylko ryby nie moglam,blee
a za serkami nie przepadam to nie miałam problemu  :lol:
serki waniliowe tylko szły.

arika

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1419
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 02, 2011, 16:26:20 pm »
A ja mam ochote na zupę. Taka dobrą gorąca zupę jarzynową  :marzyciel:  Wczoraj padłam i nie miałam siły nic ugotowac, więc na ta zupę to dzis trochę poczekam. Na poczatku ciąży jak jeszcze nie wiedziałam tak mnie naszło na barszcz czerwony, ze o 21 musiałam sie wziąć za gotowanie  :lol: Najgorzej mi teraz takie kanapki wchodza. Jestem głodna ale rosna mi w gardle za każdym kęsem. Siedze w pracy o tych suchych kanapkach, mdli mnie więc marzę o zupie  :lol:

lapu capu

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1307
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 02, 2011, 17:56:35 pm »
A ja lubię sery, serki i wszystko co z nabiału, no może oprócz serów niebieskich.
O tak tak, dobra zupcia jest pycha, ja uwielbiam zupy i tez znacznie lepiej mi sie je jadlo niz kanapki :/

Kurcze, a ja sie dobrze czuje. Nic mnie nie drażni ani nic. Arika, dawaj jutro szybciutko znac po wizycie. Ja napisze chyba okolo poludnia.


dori33

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2695
  • Płeć: Kobieta
  • moje serduszko :)
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 02, 2011, 19:15:14 pm »
sery to ja żółte tylko lubie  :lol:  za zupami nie przepadam  :nie:  tak było zawsze nawet w ciąży .wogóle nie zmienił mi sie gust,zachcianek też nie miałam.  może czasami na serek waniliowy....

no dziewczynki czekam jutro na dobre wieści po usg  :tak:

arika

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1419
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 02, 2011, 23:08:17 pm »
Wizyte mam o 16 dam znac. Jutro mnie czeka męczący dzień bo trzeba ogarnąc mieszkanie. w sobote mamy imprezke mojej dwulatki. Jeszcze musze przygotowac jakies jedzonko.
Dzisiaj pół dnia sadziłąm kwiatki i plwewiłam ogródek.
Zmęczona jestem. Ide spac. Ale zupa była  :lol:

juliasz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 7022
  • Płeć: Kobieta
  • kto szuka, ten znajdzie. Prawda jest w sercu
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 02, 2011, 23:29:53 pm »
no tak miedzy bogiem a prawda to własnie w tym rzecz , ile kto ma tych hormonów..
 apropos kanapek..
ja do tej pory jem wylacznie bułki...pierwsze 3 miesiace w ogole pieczywa nie mogłam jesc,,a na chleb do dzis nie spojrze ze smakiem..
 


lapu capu

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1307
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 03, 2011, 09:18:26 am »
Dzień doberek dziewczynki  :) do mnie wkoncu lato zawitało  :jupi: aż chce się żyć!

Arika a na mdłości i wymioty ponoć dobre są też herbatki imbirowe, mojej koleżance nawet lekarz zalecił je pić. Ja sobie kroiłam plasterek świeżego. Czy ja wiem żeby mi to pomogło? raczej szybciej zbrzydło :lol:


dori33

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2695
  • Płeć: Kobieta
  • moje serduszko :)
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 03, 2011, 09:38:15 am »
 :)

Lapu capu herbatke imbirową to mój mąż pije na mdłosci jak sie zatruje  :rotfl:  zna ten sposób jeszcze z Afryki.
tyle ze On lubi takie świństwa  :lol:

Arika nie przemęczaj sie za bardzo z tym sprzątaniem,potem i tak bałagan będzie po imprezce  :lol:
fajnie ze kwiatki wreszcie  posadziłaś  :brawo:  
ja dwa latka mam w niedziele i to w bawilandzie więc nic nie szykuje.tam będzie tort i przekąski  :tak:   sama sie tylko troche wczoraj  ''odnowiłam'', tzn ufarbowałam włosy,zrobiłam henne na brwi,obrobiłam paznokcie u nóżek  :lol:  zostały jeszcze rece  :lol:
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2011, 09:40:36 am wysłana przez dori33 »

arika

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1419
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 03, 2011, 11:31:11 am »
dori fiu, fiu fiu i tak byc powinno  :lol: Mama ma byc zadbana a nie tak jak ja straszydło chodzę, bo ciągle nie mam czasu. A tearz bedzie jeszcze gorzej  :lol: Doro ja w przyszłym roku tez zrobie w takim bawilandzie. Znam nawet takie jedno miejsce niedaleko domu. No chyba, ze maleństwo nie bedzie w stanie tam wytrzymac.

Z herabtką imbirowa próbowałam poprzednio ale tfu, bleeee nie podchodziła mi zupełnie.
lapu capu   A ile cie te mdlości trzymały?

MałgoniaZ

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1172
  • Płeć: Kobieta
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 03, 2011, 11:32:24 am »
To i ja napiszę :)
Od 14 lat lecze non stop endometriozę, niestety cały czas na nią choruję.
Mimo tego jestem szczęśliwą mamusią dwóch wspaniałych chłopaków (11,5 oraz 3,5 lat).
Obydwie ciąże naturalne, bez ingerencji.


lapu capu

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1307
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 03, 2011, 12:33:21 pm »
Lapu capu herbatke imbirową to mój mąż pije na mdłosci jak sie zatruje  :rotfl:  zna ten sposób jeszcze z Afryki.
tyle ze On lubi takie świństwa  :lol:
Oooo :| w takim razie można to potraktowac jak nasza miętowa  :lol:

Z herabtką imbirowa próbowałam poprzednio ale tfu, bleeee nie podchodziła mi zupełnie.
lapu capu   A ile cie te mdlości trzymały?
Najgorzej bylo od 6 do 11 tyg :/ A pozniej to tylko z rana, choc dzisiaj i chyba wczoraj tez, juz mi sie nic nie dzialo  :jupi:
Oj, mi też ta herbatka nie podeszla. Wypiłam ją dosłownie 2-3razy i stwierdziłam ze juz mi jej wystarczy  *;:

Witaj MałgoniaZ  :) paskudna choroba, tyle lat... ale masz chlopcow, jest sie z czego cieszyc :)

Noo a teraz ja. Bylam, wrocilam i jest super. Dzidzius nasz kochaniutki ma sie dobrze, za dwa tyg urósł ponad
2,5cm ;) Slyszelismy serduszko, nie wytrzymalam, łezka mi poleciała.
Zapisaliśmy sie też do szkoły rodzenia. A co tam, za darmoche to może skorzystamy, tyle tylko ze po ang  :[

No Arika, teraz czekam na Twoje dobre wieści  :)


dori33

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 2695
  • Płeć: Kobieta
  • moje serduszko :)
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 03, 2011, 13:19:52 pm »
Lapu capu wspaniałe wieści  :jupi:  wzruszające te serduszko,co?  ;(   a płacz ile wlezie, ze szczęścia możesz  :tak:
no czas żeby te mdłości opuściły.teraz dopiero sie można cieszyć na całego z ciąży  :tak:

witaj Małgonia.
oj niestety ta choroba to trzyma aż do menopauzy  :[  dobrze że Ci sie udało mieć synków bez problemu  :tak:
ale to znaczy że co? nie leczyłaś sie nigdy? ani laparaskopii ani hormonów? a jak sie czujesz?

Arika ja to sie odnowiłam żeby na zdjęciach z imprezki wyjść jak człowiek  :rotfl:
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2011, 13:33:13 pm wysłana przez dori33 »

MałgoniaZ

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 1172
  • Płeć: Kobieta
Odp: Endometrioza a ciąża
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 03, 2011, 14:14:19 pm »
dzięki za powitanko :)

leczyłam się cały czas - od tych 14 lat jestem na lekach, najpierw pierwsza laparo - zero poprawy, po laparoskopii włączony był Lucrin Depot (chyba - nie pamiętam dokładnej nazwy, bo tyle czasu minęło), potem miała być kolejna laparo a nawet in vitro. Na szczęście na złość lekarzowi - udało mi się zajść w ciążę (piszę na złość, bo liczył na kasę z in vitro, a tu zonk). Oczywiście zmieniłam lekarza prowadzącego. Potem jak skończyłam karmienie Dominika, to byłam przez 6,5 - 7 lat na Logeście (w trybie 2-3 opakowania pod rząd bez przerwy). Potem odstawienie - w przeciągu miesiąca od strzału druga ciąża. Niestety po urodzeniu musiałam ponownie zmienić lekarza prowadzącego ze względu na zmianę miejsca zamieszkania. I tutaj lekarz był kiepski. Po niecałym roku od urodzenia wyrosła mi ogromna torbiel endometrialna (wielkość potężnego grejpfruta). Udało się usunąć ją laparoskopowo. I od dwóch lat mam Mirenę. W sumie to już jestem chyba w połowie drogi do końca endo  ;) Mirena ze względu na miejscowe działanie hormonów, no i taniej w sumie niż codzienne branie hormonów doustnych. Póki co jestem zadowolona :)

No i oczywiście gratuluję wszystkim, które pomimo endo są w ciąży albo mają już dzieciaczki  :brawo: :jupi: